Nikomu nie polecam nadużywania alkoholu. Wszyscy chyba zdajemy sobie sprawę z tego, jakie może mieć dewastujące skutki dla naszego organizmu i psychiki. Jednak, czy lampka czerwonego wina po stresującym dniu nie wydaje się być czymś, co może pomóc ukoić nerwy?

Naukowcy z Uniwersytetu w Buffalo (USA) i Uniwersytetu Medycznego Xuzhou (Chiny) wzięli pod lupę znaną, roślinną substancję, która w większych ilościach występuje właśnie w czerwonym winie – resweratrol. Ten związek interesuje naukowców już od wielu dziesięcioleci. Badano jego związki m.in. z chorobami układu sercowo-naczyniowego, czy rakiem. Z różnymi efektami. Teraz pojawiło się doniesienie, że resweratrol pełni rolę czynnika anty-stresowego przez blokowanie ekspresji enzymu związanego z kontrolą stresu w mózgu.

czerwone wino w leczeniu depresji

Wyniki badania zostały przedstawione w artykule „The antidepressant- and anxiolytic-like effects of resveratrol: Involvement of phosphodiesterase-4D inhibition” opublikowanym na łamach czasopisma Neuropharmacology. Mogą mieć ogromne znaczenie dla 350 mln ludzi na świecie, w tym 1,5 mln w Polsce, którzy cierpią na depresję.

Stwierdziliśmy, że 100 μM kortykosteronu indukuje ekspresję PDE2A, PDE3B, PDE4A, PDE4D, PDE10 i PDE11 w komórkach HT-22, co powoduje znaczące uszkodzenie komórek. Jednak leczenie resweratrolem zwiększyło żywotność komórek w sposób zależny od dawki i czasu. Efekty te wydają się związane z hamowaniem PDE4D, o czym świadczy zależne od dawki resweratrolu zmniejszenie ekspresji PDE4D. Ponadto inhibitor PKA H89 odwrócił wpływ resweratrolu na żywotność komórek. Resweratrol zapobiegał indukowanemu przez kortykosteron zmniejszeniu poziomów cAMP, pVASP (s157), pCREB i BDNF, wskazując, że sygnalizacja cAMP bierze udział w indukowanych przez resweratrol działaniach neuroprotekcyjnych. Nie wspominając, powalenie PDE4D przez siRNA PDE4D potęgowało wpływ niskiej dawki resweratrolu na ekspresję cAMP, pVASP, pCREB i BDNF, podczas gdy nadekspresja PDE4D odwróciła wpływ wysokiej dawki resweratrolu na ekspresję powyższych białek. (za Genetic Engineering & Biotechnology News)

Mówiąc po ludzku, naukowcy w badaniach na myszach odkryli, że resweratrol przeciwdziała efektom kortykosteronu, przez hamowanie działania enzymu PDE4D, który powoduje stany depresyjne i lękowe. Ten składnik czerwonego wina chroni komórki mózgu przed uszkodzeniami wywołanymi stresem. Wyniki stanowią podstawę do dalszych badań nad wykorzystaniem resweratrolu w leczeniu depresji. Być może ta substancja da początek nowej generacji antydepresantów. 

Jak zwracają uwagę autorzy, chociaż czerwone wino zawiera resweratrol, spożywanie alkoholu niesie ze sobą różne zagrożenia dla zdrowia, w tym uzależnienie i uszkodzenia wątroby. Dlatego osobiście apeluję o rozsądne podchodzenie do czerwonego wina i nie przesadzanie z jego ilością. Wszystko jest dla ludzi, jeśli używane jest z głową.