Być może właśnie jesteśmy o krok od ustalenia, czy jesteśmy sami we wszechświecie. NASA kilka dni temu ogłosiła, że kosmiczny teleskop TESS umożliwił odkrycie nowej egzoplanety typu superziemia. Planeta GJ 357 d krąży wokół swojej gwiazdy, czerwonego karła, w gwiazdozbiorze Hydry zaledwie 31 lat świetlnych od Ziemi.

gj357 odkrycie nasa
NASA's Goddard Space Flight Center/Chris Smith. Model układu GJ 357

Za odkrycie odpowiedzialny jest zespół badaczy kierowany przez prof. Lisę Kaltenegger. Szefowa grupy jest dyrektorem w Instytucie Naukowym imienia Carla Sagana. W wydanym komunikacie powiedziała, że „to pierwsza w historii ludzkości egzoplaneta, która może stać się schronieniem dla człowieka”.

GJ 357 d znajduje się przy zewnętrznej krawędzi strefy tzw. „złotowłosej”. Co to dla nas oznacza? Być może nie jesteśmy samotni w tym wielkim, ciemnym kosmosie. Strefa „złotowłosej”, to zakres odległości od gwiazdy, w którym może wystąpić ciekła woda, a co za tym idzie – życie. 

Do planety dociera mniej więcej tyle energii, co do Marsa. Jest 2 lub nawet 3 razy większa od Ziemi, a to oznacza, że może posiadać gęstą atmosferę, która jest w stanie utrzymać ciepło. GJ 357 d towarzyszą dwie mniejsze planety, krążące znacznie bliżej gwiazdy centralnej. Temperatury jakie na nich panują znacznie przekraczają 100 stopni Celsjusza. Nie są to więc warunki sprzyjające życiu.

Lisa Kaltenegger zapowiada, że wkrótce dowiemy się więcej na temat układu GJ 357 i nowo odkrytej superziemi. Wszystko za sprawą nowego, kosmicznego teleskopu Jamesa Webba, który zostanie wystrzelony w 2021 roku. Natomiast na 2025 rok zaplanowane jest uruchomienie przez Europejskie Obserwatorium Południowe Ekstremalnie Wielkiego Teleskopu w Chile (Extremely Large Telescope – ELT, dawniej: European Extremely Large Telescope – E-ELT). ELT będzie obserwował niebo w zakresie widzialnego światła i bliskiej podczerwieni. 

Teleskop TESS, wyniesiony na orbitę okołoziemską przez rakietę Falcon 9,  w lipcu tego roku zakończył pierwszy rok pracy. W tym czasie zidentyfikowano ponad 900 kandydatów na egzoplanety, a istnienie 24 już potwierdzono. W pierwszym roku teleskop monitorował południową półsferę nieba, teraz został skierowany na część północną. Czekam zatem na kolejne odkrycia i spektakularne doniesienia.